Stasia
- Płeć Samica
- Wielkość Średni
- Rok urodzenia 2020
- Kastracja / Sterylizacja Nie
- Nr Schr. 03/0126
Na ten moment Stasia nie jest jeszcze gotowa do adopcji.
Osoba, u której przebywała, nie zrzekła się do niej praw, dlatego czekamy na decyzję sądu. To trudny i długi proces, ale wierzymy, że zakończy się dla niej dobrze.
----
Stasia przyjechała do naszego schroniska w styczniu 2026 roku. Została odebrana interwencyjnie przez fundację WIOZ. To, co zastali na miejscu, trudno nazwać życiem - była przypięta w oborze na tak krótkim łańcuchu, że nie mogła nawet swobodnie sięgnąć do swojej miski. Kiedy weszli… ona po prostu siedziała. Spokojnie. Jakby czekała. Nie na ratunek - na człowieka.
Na początku była cieniem psa. Wycofana, zalękniona, niepewna każdego ruchu i każdego dźwięku. Człowiek kojarzył jej się raczej z bólem niż z bezpieczeństwem.
Dziś to już zupełnie inna Stasia.
To dziewczynka, która rozkwita przy bliskości. Kiedy widzi znajomą twarz, jej oczy zaczynają błyszczeć, ogon delikatnie merda, a łapka sama szuka kontaktu - jakby mówiła: „hej, pogłaszcz mnie jeszcze chwilę”. Jest spragniona czułości w sposób, który łamie serce… bo widać, ile tego wcześniej jej zabrakło.
Na smyczy chodzi wzorowo. Blisko, spokojnie, uważnie. Nie ciągnie, nie szarpie. Po prostu chce być obok. Jakby gdzieś w środku wciąż miała lęk, że jeśli odejdzie za daleko, znowu zostanie sama.
Jeśli myślisz, że na wybiegu będzie szaleć i biegać bez opamiętania - nic z tego. Usiądzie obok Ciebie. Cicho. Będzie obserwować świat, łapać zapachy niesione przez wiatr i cieszyć się Twoją obecnością.





